Ambasador Senegalu w Piekarach Śląskich. Sport stał się osią spotkania

Ambasador Senegalu w Piekarach Śląskich. Sport stał się osią spotkania

FOT. UM Piekary Śląskie

W Piekarach Śląskich dyplomatyczna wizyta nie zatrzymała się na kurtuazyjnym powitaniu. Ambasador Senegalu w Polsce Diamane Diome przeszedł przez kilka ważnych miejsc w mieście, a każda z rozmów dokładała kolejny fragment do szerszej układanki. Najmocniej wybrzmiał wątek młodzieży, sportu i współpracy, która ma łączyć ludzi po obu stronach granic. Tego dnia piłka nożna była nie tylko grą, ale też pretekstem do rozmowy o integracji i wzajemnym szacunku.

  • Najpierw powitanie, potem spacer przez miejskie instytucje
  • Turniej, który uruchomił współpracę, wciąż trzyma ją w ruchu
  • Na MOSiR rozmowa zeszła na konkretne projekty

Najpierw powitanie, potem spacer przez miejskie instytucje

Oficjalne spotkanie rozpoczęło się w gronie przedstawicieli miasta. Ambasadora powitali prezydent Sława Umińska-Kajdan, jej zastępca Krzysztof Ślusarczyk, przewodniczący rady miasta Tomasz Wesołowski oraz Natalia Ciupińska-Szoska, stojąca na czele komisji kultury i sportu. Już sam skład gospodarzy pokazywał, że nie chodziło o uprzejmy gest dla protokołu, lecz o rozmowę, w którą włączono samorząd, sport i kulturę.

Po powitaniu senegalska delegacja odwiedziła kolejne miejsca związane z miejskim życiem. W sali Urzędu Stanu Cywilnego pokazano film promocyjny o Piekarach Śląskich, a później goście zajrzeli do Radia Piekary, Miejskiego Domu Kultury i na Kopiec Wyzwolenia. Taki program wizyty budował obraz miasta od strony instytucji, które na co dzień pracują z mieszkańcami, kulturą i lokalną tożsamością.

Turniej, który uruchomił współpracę, wciąż trzyma ją w ruchu

Ta wizyta nie pojawiła się znikąd. Jej fundamentem jest międzynarodowy turniej piłkarski „Senegal Welcome to Piekary”, który przed laty stał się początkiem szerszych kontaktów sportowo-społecznych. Zainicjowali go st. asp. Aleksandra Zydyk z piekarskiej policji oraz Paco Mbengue, rodowity Senegalczyk mieszkający od lat w Polsce, znany jako instruktor tańca i koordynator działań integracyjnych.

Właśnie wokół takich przedsięwzięć buduje się trwałe relacje, a nie jednorazowe wrażenia. Piekary Śląskie pokazały podczas tej wizyty, że sport może być narzędziem otwierającym drogę do rozmów o równości, wzajemnym poznaniu i wspólnych inicjatywach. Nieprzypadkowo w tle pojawiła się policyjna kampania „Wszyscy jesteśmy równi – powiedz NIE rasizmowi”, bo to ona nadaje tym działaniom wyraźny społeczny sens.

Na MOSiR rozmowa zeszła na konkretne projekty

Najważniejszy punkt pobytu odbył się w siedzibie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Ambasador zapoznał się tam z infrastrukturą sportową, którą pokazali mu dyrektor Lucjan F. Molenda oraz kierownik Adrian Szastok. Później do rozmów dołączył Henryk Kula, prezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej, a także przedstawiciele władz miasta.

Właśnie tam padły pytania o dalsze wspólne działania, które mogłyby objąć młodzież i sportowe projekty łączące Piekary Śląskie z Senegalem. Taki kierunek ma znaczenie większe niż sama wizyta. Otwiera możliwość turniejów, wymian i spotkań, które zostawiają po sobie coś trwałego – kontakt, doświadczenie i poczucie, że rozmowa między różnymi środowiskami naprawdę może się wydarzyć przy jednym stole, a czasem także na boisku.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Piekary Śląskie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.