Pod Kopcem Wyzwolenia zagrało całe miasto. Finał był głośny i kolorowy

FOT. Urząd Miasta
Przez trzy dni pod Kopcem Wyzwolenia trudno było mówić o zwykłym spokojnym wieczorze. Dni Piekar Śląskich 2026 zamieniły ten fragment miasta w wielką plenerową scenę, na której kolejne koncerty nakładały się na siebie jak fale. Były głośne refreny, rodzinne atrakcje i tłum, który przychodził nie tylko słuchać, ale też współtworzyć atmosferę święta. Najmocniej wybrzmiało jednak to, że w Piekarach Śląskich nadal jest miejsce na imprezę, która łączy różne pokolenia i różne muzyczne gusta.
- Piątek rozpoczął święto od klubowego tempa i mocnych wejść
- Sobota należała do przebojów, które zna niemal każdy
- Finał przyniósł młodszą publiczność i emocje do samego końca
Piątek rozpoczął święto od klubowego tempa i mocnych wejść
Pierwszy dzień przyniósł bardzo wyraźny sygnał, w jakim rytmie będzie toczyć się całe wydarzenie. Na scenie pojawiali się kolejni wykonawcy, a wieczór stopniowo nabierał tempa dzięki występom Palmy, Vin Vinciego, Stecu, Kwiata, Kaena i Blachy 2115. Publiczność dostała zestaw dobrze znanych numerów, ale też energię, która od początku nie pozwalała zostać tylko biernym obserwatorem.
Największe poruszenie wywołał występ Benassi Bros feat. Dhany. Ich żywe wykonanie i znane klubowe hity, w tym „Hit My Heart” i „Every Single Day”, zamieniły teren koncertu w taneczny parkiet pod gołym niebem. Równie mocno zadziałał koncert Modelki, których popowe melodie i klubowe brzmienie wyraźnie trafiły do młodszej publiczności.
Organizatorzy zadbali też o to, by święto nie kończyło się na scenie. Obok koncertów działał czeski Luna-Park, przygotowano strefę gastronomiczną, dmuchańce oraz animacje dla najmłodszych. Z kolei Technobus, mobilna scena z elektroniką, dołożył do piątkowego wieczoru bardziej klubowy puls. To był początek, który od razu pokazał skalę imprezy.
Sobota należała do przebojów, które zna niemal każdy
Drugi dzień miał wyraźnie bardziej taneczny charakter, a publiczność szybko dała się porwać znanym melodiom. Na scenie pojawili się Folk Lady, Aparaty i Kapela Jafer, a ich występy wprowadziły lżejszy, festynowy oddech przed najgłośniejszym momentem wieczoru.
Tym momentem był koncert Zenka Martyniuka. Jego największe przeboje, w tym „Przez Twe Oczy Zielone” i „Królowa nocy”, wywołały reakcję, jakiej można było się spodziewać po takim zestawie hitów – śpiewanie pod sceną, ruch w pierwszych rzędach i atmosfera wspólnej zabawy. To był ten rodzaj występu, który nie potrzebuje tłumaczenia. Wystarczy kilka taktów i wszystko staje się jasne.
Wieczór mocno podkręcił także Miły Pan, którego popularne utwory w naturalny sposób domknęły taneczny klimat soboty. Później pałeczkę przejął DJ Radia Piekary, utrzymując publiczność w ruchu do końca programu. Właśnie ten dzień najlepiej pokazał, że Dni Piekar Śląskich potrafią połączyć różne sceny muzyczne bez sztucznego podziału na wiek czy gust.
Finał przyniósł młodszą publiczność i emocje do samego końca
Niedziela rozpoczęła się od prezentacji finalistów Przeglądu Amatorskich Twórczości Muzycznych „SPI NIE ŚPI”. To ważny element całego święta, bo obok wielkich nazwisk znalazło się też miejsce dla lokalnych talentów i wykonawców, którzy dopiero budują swoją scenę. Taki początek nadał finałowi bardziej wspólnotowy charakter.
Później przyszła pora na Verba i Full Light, a po nich na najgłośniej wyczekiwany występ wieczoru. Dawid Kwiatkowski przyciągnął pod scenę tłum, który reagował na każdy kolejny utwór. Jego koncert miał energię dużego finału – były emocje, mocne refreny i kontakt z publicznością, który w plenerze wybrzmiewa jeszcze wyraźniej niż w hali.
Drugim mocnym akcentem niedzieli był Pan Savyan. Artysta wprowadził klimat nawiązujący do lat 90., a jego występ nadał końcówce wydarzenia lekko ironiczny, ale bardzo taneczny ton. Całość domknął DJ Radia Piekary, kończąc trzydniowe świętowanie bez wyraźnego spadku energii. W miejskim podsumowaniu widać jedno jasno – pod Kopcem Wyzwolenia znów udało się zbudować wydarzenie, które żyje nie tylko nazwiskami z plakatu, ale też frekwencją, ruchem i reakcją ludzi.
na podstawie: UM Piekary Śląskie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Forum Ekonomiczne w Karpaczu wraca z pierwszymi ogłoszonymi gośćmi. To ostatnie dni tańszych zapisów

Wypalanie traw to nie porządki, lecz realne zagrożenie dla ludzi i przyrody

Piekarscy uczniowie stworzą kartki dla dzieci bohaterów służby

Policjanci w Piekarach Śląskich kontrolują pieszych i kierowców

Srebrny certyfikat dla piekarskich wodociągów. Doceniono jakość usług

Większe dotacje i więcej czasu. Zmiany w programie „Czyste Powietrze”

Młoda sarna w lesie nie zawsze potrzebuje pomocy. Najgorszy jest ludzki odruch

Leśna EKO Piątka z pierwszymi zwycięzcami. Na starcie stanęło 119 osób

Półmaraton zamknie ulice w Piekarach Śląskich - będą objazdy

Awaria, remont drogi albo koncert. Te informacje trafiają na telefon w Piekarach

Wakacyjny wyjazd bez przypadkowego planu. Pomaga MCIiT

Kartka dla dziecka bohatera - narysuj wiadomość, która zostaje

Żółto-niebieskie fany znów pojawią się w Piekarach Śląskich

Urlop i puste mieszkanie to okazja dla włamywacza. Policja ostrzega
Przydatne dane teleadresowe
- Szpital Miejski pw. św. Łukasza w Piekarach Śląskich - kontakt, oddziały, rejestracja
- Bazylika mniejsza pw. NMP i Św. Bartłomieja w Piekarach Śląskie - msze, kancelaria, sakramenty
- Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa w Brzezinach Śląskich - historia, kontakt i cmentarz
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Piekarach Śląskich - kontakt, godziny i zapis
- Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Piekarach Śląskich - kontakt, godziny, e-BOK i sprawy najemców
- Miejskie Centrum Informacji i Turystyki w Piekarach Śląskich - kontakt, godziny i oferta
