Tłumy na wzgórzu. Mężczyźni pielgrzymowali do Matki Bożej Piekarskiej

Tłumy na wzgórzu. Mężczyźni pielgrzymowali do Matki Bożej Piekarskiej

FOT. Urząd Miasta w Piekarach Śląskich

Zdecydowane kroki, modlitwa różańcowa i morze głów na Kalwaryjskim Wzgórzu. Pod hasłem „Uczniowie-misjonarze” tysiące wiernych przeszło ulicami Piekar Śląskich, dając świadectwo wiary i przywiązania do wieloletniej tradycji. To wydarzenie, które od ponad siedmiu dekad jednoczy pokolenia, znów zdominowało niedzielny rytm miasta. Dziadkowie z wnukami, ojcowie z synami – wszyscy spotkali się w jednym miejscu, by wyprosić łaski dla swoich bliskich i stanąć w obronie wartości, które stanowią fundament życia wspólnego.

  • Obrona rodziny i śląska tożsamość
  • Siła miłości zamiast złotej karty
  • Tradycja, która łączy pokolenia

Obrona rodziny i śląska tożsamość

Uroczystości zainaugurowała modlitwa różańcowa, po której wierni wyruszyli procesją z obrazem Matki Bożej Piekarskiej na wzgórze. Tam do zgromadzonych przemówił metropolita katowicki abp Andrzej Przybylski. Hierarcha nie zostawił wątpliwości, co stanowi najważniejszy front walki współczesnego mężczyzny. Przypomniał, że porażka w obronie rodziny to ostateczna klęska, a wiara to nie prywatny pogląd, ale obiektywne spojrzenie z perspektywy nieba, które rzutuje na życie społeczne, politykę i kulturę.

Choćbyście walczyli w obronie wszystkiego innego, jeśli przegracie rodzinę, to tak jakbyście przegrali całą wojnę. Śląska nie da się oddzielić od wiary, więcej, nie da się Śląska i Ślązaków, Polski, Polaków zrozumieć bez odniesienia do Boga.

Siła miłości zamiast złotej karty

Głównym celebransem eucharystii był bp Krzysztof Nykiel – regens Penitencjarii Apostolskiej. W swojej homilii zwrócił uwagę na kontrast między światową definicją sukcesu a chrześcijańskim powołaniem. Podkreślił, że zbawienie nie zostało kupione luksusem, lecz okupione krwią, a prawdziwa męskość nie polega na najgłośniejszym krzyku. Biskup wskazał, że każdy pielgrzym przynosi pod piekarskie wzgórze własne rany, zmagania i radości, a Bóg oczekuje od człowieka nie perfekcji, lecz konkretnej decyzji podążania naprzód.

Jezus nie ratuje świata siłą przemocy, ale siłą miłości. Nie dokonuje odkupienia złotą kartą kredytową, ale własną krwią. Mężczyzna według serca Boga to nie ten, który krzyczy najgłośniej, ale ten, który potrafi kochać najwierniej; nie ten, który zawsze wygrywa, ale ten, który nie ucieka od odpowiedzialności.

Tradycja, która łączy pokolenia

Po mszy młodszy uczestnicy wydarzenia mogli obejrzeć spektakl Teatru Sowa „Anioł z piekarskiego wzgórza”. Następnie procesja z obrazem Matki Bożej Piekarskiej zbiegła ze wzgórza w stronę bazyliki, gdzie nabożeństwo majowe odprawił bp Grzegorz Suchodolski – biskup pomocniczy diecezji siedleckiej.

Wzdłuż ulicy Bytomskiej, zgodnie z wieloletnim zwyczajem, rozstawiły się kramy i stoiska handlowe, dodając wydarzeniu swoistego, świątecznego kolorytu. Pielgrzymka mężczyzn to jednak dopiero początek tegorocznych spotkań w tym miejscu – wierni powrócą na wzgórze w sierpniu, podczas tradycyjnej pielgrzymki kobiet.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Piekarach Śląskich). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.