Dwie piekarskie książki trafiły do cyfrowej biblioteki i odsłaniają miasto z bliska

FOT. Urząd Miasta
Dwie publikacje związane z Piekarami Śląskimi właśnie dostały nowe życie w sieci, a wraz z nimi do Śląskiej Biblioteki Cyfrowej trafił kawał historii, który do tej pory trzeba było szukać w papierze. Jedna książka prowadzi przez prywatne listy oficera zamordowanego w Katyniu, druga porządkuje opowieść o Izbie Regionalnej i ludziach, którzy przez lata zbierali ślady miasta. To dostęp bezpłatny i otwarty – taki, z którego skorzysta każdy, komu zależy na pamięci miejsca, a nie tylko na samym tytule.
- Listy Pawła Słani wracają po latach jako poruszający zapis prywatnej historii
- Izba Regionalna zyskuje przewodnik po pamięci miasta i jej zbiorach
Listy Pawła Słani wracają po latach jako poruszający zapis prywatnej historii
W cyfrowym zasobie pojawiła się książka „Zanim ziemia katyńska wchłonęła jego krew”. To opracowanie 150 listów Pawła Słani, piekarzanina i oficera zamordowanego w Katyniu. Z tej korespondencji wyłania się nie tylko dramat wojny, ale też bardziej osobisty obraz życia sprzed niej – uczucie do Marii Lortz, międzywojenny Kraków i Górny Śląsk, a potem coraz mocniej wyczuwalne napięcie czasu, który miał wszystko zmienić.
Za wydaniem stoi zespół kierowany przez Łukasza Żywulskiego, a przy przepisaniu historycznych listów społecznie pracowało blisko 40 wolontariuszy. Taki wysiłek przywraca tekstom nie tylko czytelność, ale i wagę – zwłaszcza wtedy, gdy najważniejszym świadkiem pozostaje ostatni list wysłany z Kozielska. To jeden z tych fragmentów, które nie potrzebują komentarza, by wybrzmieć mocno.
Kto woli książkę na papierze, nadal może po nią sięgnąć w twardej oprawie w Bibliotece Centralnej albo na stronie wydawcy. Wersja cyfrowa otwiera jednak drzwi szerzej – dla osób spoza miasta, dla badaczy, dla tych, którzy chcą wrócić do historii bez czekania i bez ograniczeń.
Izba Regionalna zyskuje przewodnik po pamięci miasta i jej zbiorach
Drugą udostępnioną pozycją jest monografia „Izba Regionalna w Piekarach Śląskich Historia, działalność i zbiory społecznego archiwum miasta i regionu”. To książka, która prowadzi przez dzieje izby regionalnej, jej codzienną pracę i zbiory budowane z myślą o zachowaniu miejskiej pamięci. Nie chodzi tu o suchy katalog, ale o zapis wysiłku, który przez lata miał jeden cel – nie dopuścić, by ważne przedmioty, dokumenty i opowieści rozproszyły się bez śladu.
W publikacji znalazły się opisy kolekcji, informacje o digitalizacji oraz sylwetki osób zaangażowanych w ochronę dziedzictwa materialnego. To cenna wiadomość dla tych, którzy szukają punktu zaczepienia do rodzinnych badań, szkolnych projektów albo po prostu chcą sprawdzić, jak z pojedynczych pamiątek powstaje większa opowieść o mieście.
Wydawca mocno akcentuje ideę archiwistyki społecznej, czyli pracy opartej na zaangażowaniu ludzi, którzy potrafią dostrzec wartość w pozornie zwykłych rzeczach. Oba tytuły pokazują więc dwie strony tej samej historii – osobisty los piekarzanina i zbiorową troskę o pamięć, która zostaje w mieście na dłużej niż jedna uroczystość czy jedna wystawa.
na podstawie: Urząd Miasta w Piekarach Śląskich.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Mieszkańcy mogą zajrzeć do planu dla terenów przy Bednorza i Frenzla

Piekarskie Centrum Medyczne dołącza do programu ważnego dla wojska

Dwie piekarskie książki trafiły do cyfrowej biblioteki i odsłaniają miasto z bliska

W bibliotece w Piekarach Śląskich wróci mroczna historia śląskich „czarownic”

Wynajem samochodu bez limitu kilometrów – czy to się opłaca

Piekary Śląskie - szkoła z nr 5 zgarnęła awans i indywidualne podium

Biegowe Grand Prix 2026 rusza w Piekarach Śląskich i obejmie sześć etapów

Psychologia tłumu na Forex. Jak analiza sentymentu i przelicznik walut podpowiadają, czy dolar jest już „przegrzany”?

Ogród deszczowy przy Rycerskiej ma zatrzymać wodę i ochłodzić szkołę

Muchy wróciły na Konarskiego, a urząd znów pyta o odpady i kontrole

Jedno poranne badanie i dwoje kierujących straciło prawa jazdy

Piekary Śląskie pokazują 15 zgłoszeń o odpadach i spór z prokuraturą

Radio Piekary otworzy studio i pokaże, jak naprawdę rodzi się program

