[PIŁKA RĘCZNA] MKS Olimpia MEDEX Piekary Śląskie – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 35:30 w I Lidze Mężczyzn (Grupa D)

[PIŁKA RĘCZNA] MKS Olimpia MEDEX Piekary Śląskie – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 35:30 w I Lidze Mężczyzn (Grupa D)

Dwie bramki przewagi w połowie meczu były dla piekarzan punktem wyjścia do zwycięstwa. MKS Olimpia MEDEX Piekary Śląskie prowadził wtedy z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 17:15, a drugą część spotkania wygrał 18:15. W sobotę, 3 października, gospodarze zakończyli mecz wynikiem 35:30 i po czterech kolejkach I Ligi Mężczyzn w Grupie D pozostają bez porażki.

Ten rezultat dobrze pokazuje, gdzie gospodarze zbudowali przewagę. Nie był to mecz rozstrzygnięty samym wynikiem pierwszej połowy: przy stanie 17:15 ostrowczanie nadal mieli kontakt z rywalem. Olimpia nie poprzestała jednak na dwóch bramkach zapasu. W kolejnych trzydziestu minutach dorzuciła do niego trzy następne, dzięki czemu wygrała różnicą pięciu trafień. Dla piekarskich kibiców to kolejny powód do zadowolenia – ich zespół wygrał każdy z czterech dotychczasowych meczów ligowych.

Od 17:15 do przewagi pięciu bramek

Gospodarze schodzili na półmetek z prowadzeniem 17:15. Taki wynik zostawiał KSZO możliwość odrobienia strat, więc przed Olimpią wciąż było sporo pracy. Druga odsłona przyniosła piekarzanom 18 bramek, gościom 15. To właśnie ta różnica powiększyła przewagę miejscowych i dała końcowe 35:30.

W całym spotkaniu MKS zdobył o pięć bramek więcej, ale warto spojrzeć na obie części osobno. Piekarzanie wygrali każdą z nich: pierwszą różnicą dwóch trafień, drugą różnicą trzech. Nie musieli więc odrabiać strat po półmetku, a wypracowanej wcześniej zaliczki nie stracili. Z perspektywy gospodarzy ważne było również to, że przy prowadzeniu 17:15 wciąż potrafili zwiększyć swój dorobek, zamiast kończyć mecz z rywalem tuż za plecami.

Wynik nabiera znaczenia także w świetle ostatnich tygodni. 12 września Olimpia wygrała na wyjeździe z ASPR Zawadzkie 27:20. Teraz zwyciężyła u siebie, osiągając najwyższy jak dotąd dorobek bramkowy w swoim ligowym bilansie: po czterech spotkaniach piekarski zespół ma 137 zdobytych bramek. Stracił 103.

Piekarzanie wiceliderem po czterech kolejkach

Sobotnia wygrana oznacza dla MKS Olimpia MEDEX Piekary Śląskie komplet czterech zwycięstw i 12 punktów. To daje gospodarzom drugie miejsce w tabeli Grupy D. KSZO jest dziesiąte z trzema punktami; jego bilans to jedno zwycięstwo i trzy porażki, a stosunek bramek wynosi 115:120. Różnica między drużynami przed tym spotkaniem znajdowała więc odzwierciedlenie w dotychczasowych wynikach sezonu, choć sam rezultat 17:15 w połowie meczu przypominał, że goście nie tracili kontaktu.

Dla ostrowczan wyjazd do Piekar był kolejnym ligowym sprawdzianem po wrześniowej porażce w Tarnowie. 19 września KSZO prowadził tam do połowy, lecz ostatecznie przegrał 27:30. Trener Tomasz Radowiecki mówił wtedy o roztrwonionej przewadze i potrzebie wyciągnięcia wniosków. Przed tamtym meczem informował również o kontuzjach trzech rozgrywających: Bartosza Kogutowicza, Łukasza Majchrzaka i Sebastiana Świta. To kontekst sytuacji zespołu w ostatnich tygodniach, nie zaś informacja o składzie, w jakim KSZO zagrał w Piekarach.

Piekarzanie mieli też po swojej stronie wynik ostatniego bezpośredniego spotkania. W kwietniu wygrali na wyjeździe z KSZO 37:27. W pięciu ostatnich meczach tych drużyn Olimpia zwyciężyła trzykrotnie, a ostrowczanie dwukrotnie. Sobotnie 35:30 dopisuje do tej historii kolejny sukces MKS. Co jednak najważniejsze dla obecnego sezonu, gospodarze po czwartej kolejce nadal mają komplet punktów i utrzymują miejsce tuż za liderem tabeli.

MKS Olimpia MEDEX Piekary ŚląskieStatystykaKSZO Ostrowiec Świętokrzyski
35Bramki30
17I połowa15
18II połowa15
2Pozycja10
12Punkty3
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły