Pusty dom to łakomy cel – policja przypomina o prostych zabezpieczeniach

FOT. Urząd Miasta w Piekarach Śląskich
Wystarczy kilka minut przed wyjazdem, by utrudnić życie włamywaczowi. Piekarska policja zwraca uwagę, że najwięcej szkód zaczyna się od codziennych niedopatrzeń – uchylonego okna, braku światła wieczorem albo informacji o urlopie wrzuconej do sieci. To nie są drobiazgi, tylko pierwsza linia obrony domu i mieszkania. Gdy pojawia się podejrzenie włamania, najważniejsze stają się szybka reakcja i spokój.
- Wyjazd zaczyna się jeszcze przed zamknięciem drzwi
- Sąsiedzka czujność wciąż ma znaczenie
- Po włamaniu liczą się minuty i nienaruszone ślady
Wyjazd zaczyna się jeszcze przed zamknięciem drzwi
Policja z Piekar Śląskich przypomina, że przed dłuższym wyjazdem warto przejść przez mieszkanie jak przez kontrolny przegląd. Zamknięte okna, zaryglowane drzwi i zabezpieczone piwniczne czy dachowe otwory potrafią zrobić większą różnicę, niż wielu osobom się wydaje. Do tego dochodzą solidne zamki, drzwi antywłamaniowe i oświetlenie uruchamiane czujnikiem ruchu.
Wśród prostych działań, które mogą zniechęcić włamywacza, policjanci wymieniają przede wszystkim:
- poproszenie zaufanej osoby o zabieranie listów i zapalanie światła wieczorem,
- wstrzymanie się z publikowaniem zdjęć z wyjazdu do czasu powrotu,
- niepozostawianie gotówki w mieszkaniu,
- ryglowanie drzwi także wtedy, gdy domownicy są w środku.
To właśnie takie nawyki tworzą barierę, której często brakuje w mieszkaniach zostawionych na kilka dni bez opieki.
Sąsiedzka czujność wciąż ma znaczenie
Piekarska policja zwraca też uwagę na to, co dzieje się wokół domu i bloku. Obce osoby obserwujące posesje, nieznane auta krążące po osiedlu czy ktoś, kto wyraźnie sprawdza, czy dom jest pusty, powinny wzbudzić niepokój. W takich sytuacjach przydaje się pamięć o szczegółach – rysopisie, kolorze samochodu, numerach rejestracyjnych.
Nie chodzi o szukanie konfliktu, ale o uważność. Informacja przekazana na czas może zatrzymać sprawę, zanim dojdzie do szkody. Z kolei listy, zapalone światło i obecność zaufanej osoby przy mieszkaniu tworzą wrażenie, że dom nadal jest pod czyjąś opieką. Dla sprawcy to sygnał, że ryzyko rośnie.
Po włamaniu liczą się minuty i nienaruszone ślady
Jeśli jednak dojdzie do włamania, policja apeluje o natychmiastowy telefon pod numer alarmowy. Potem trzeba już poczekać na patrol i nie porządkować mieszkania, nawet jeśli odruch każe od razu zacząć sprzątanie. Każdy przesunięty przedmiot może zniszczyć ślady, które później pomagają w ustaleniu sprawcy.
To ważne także dla odzyskania mienia. Nienaruszone miejsce zdarzenia daje funkcjonariuszom większą szansę na zabezpieczenie dowodów i odtworzenie przebiegu włamania. W takich chwilach liczy się chłodna głowa. Im mniej zmian w mieszkaniu po zdarzeniu, tym więcej pracy zostaje dla policjantów, a więcej nadziei na szybkie wyjaśnienie sprawy.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Piekarach Śląskich). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Przy Konarskiego narastała korespondencja o odpadach. Urząd nie odpuszczał

Pusty dom to łakomy cel – policja przypomina o prostych zabezpieczeniach

Biblioteka dostaje Czytak 4 i tysiące książek w wersji audio

„Flek” pokazuje siłę pleneru. Wernisaż dołącza do jubileuszu biblioteki

W Piekarach Śląskich telefon może uprzedzić o awarii i remoncie

W Piekarach Śląskich zmienili nazwę wydziału policji. Telefon zostaje ten sam

Na działkach robi się ruch. Policja ostrzega przed łatwym łupem

Sportowy Dzień Dziecka z medalem i ośmioma konkurencjami na stadionie

Piekarska policja nie zapomniała o strażakach - padły życzenia

Usuwanie zespoleń kości w Krakowie. Sprawdź gdzie wykonać zabieg

Brązowe medale za lata służby. Piekarscy pracownicy docenieni

Hutnicy z Piekar Śląskich docenieni za pracę, która wymaga hartu

Ostatni dzień loterii PIT w Piekarach. Na szali 5 tysięcy złotych i nagrody

