Pod pomnikiem Hajdy wróciła pamięć o człowieku, który pisał o przyszłej Polsce

FOT. Urząd Miasta
Przy pomniku Wawrzyńca Hajdy nie było wielkich słów, za to były gesty, które w takich chwilach znaczą najwięcej. W Piekarach Śląskich uczniowie i przedstawiciele miasta oddali hołd patronowi szkoły oraz jednej z najciekawszych postaci górnośląskiej historii. To właśnie takie rocznice przypominają, że pamięć o regionie nie zaczyna się w podręczniku, ale pod konkretnym pomnikiem i wśród konkretnych ludzi.
- Pod pomnikiem patrona spotkali się samorządowcy i uczniowie
- Wawrzyniec Hajda pisał o Śląsku, Polsce i nadziei
- Rocznica, która porządkuje miejską pamięć
Pod pomnikiem patrona spotkali się samorządowcy i uczniowie
W obchodach 103. rocznicy śmierci Wawrzyńca Hajdy wzięli udział Krzysztof Ślusarczyk, II Zastępca Prezydenta Miasta Piekary Śląskie, oraz Tomasz Wesołowski, Przewodniczący Rady Miasta. Obecni byli także uczniowie Miejskiej Szkoły Podstawowej nr 5 im. Wawrzyńca Hajdy wraz z dyrektorem i nauczycielem. Pod pomnikiem patrona złożono kwiaty – prosty znak pamięci, ale też wyraźny sygnał, że ta postać nadal pozostaje żywa w miejskiej historii.
Dla szkoły to nie tylko rocznicowy obowiązek. Patron, który wyszedł z robotniczego Śląska, staje się tu punktem odniesienia dla młodszych pokoleń, a spotkanie przy pomniku zamienia się w lekcję zakorzenioną w miejscu, a nie tylko w książce.
Wawrzyniec Hajda pisał o Śląsku, Polsce i nadziei
Hajda był działaczem ludowym, poetą i górnikiem. W pamięci regionu zapisał się jako „Śląski Wernyhora” – człowiek, który w swoich tekstach wracał do marzeń o odrodzeniu Polski i do śląskiej codzienności, z której czerpał język i obrazy. Zostawił po sobie około 200 utworów, w tym wiersze okolicznościowe, bajki, podania i legendy.
Jego twórczość nie była literaturą oderwaną od życia. Opierała się na doświadczeniu pracy, wiary i przywiązania do polskości, które na Górnym Śląsku przez lata miały szczególną wagę. Dlatego Hajda pozostaje ważny nie tylko jako autor, ale też jako świadek epoki, w której słowo potrafiło budować wspólnotę.
Rocznica, która porządkuje miejską pamięć
Takie rocznice mają w Piekarach Śląskich znaczenie większe niż sam rytuał składania kwiatów. Przypominają, że tożsamość miasta tworzą nie tylko miejsca, ale też ludzie, którzy nadawali regionowi kierunek i język. Hajda należy do tej grupy postaci, bez których trudno mówić o historii Śląska w sposób pełny.
Dla uczniów i mieszkańców to także okazja, by spojrzeć na patrona szkoły nie jak na nazwisko na tablicy, ale jak na człowieka z biografią osadzoną w realnym, ciężkim życiu Śląska. Właśnie w takich chwilach pamięć przestaje być uroczystością, a staje się częścią codziennego miejskiego porządku.
na podstawie: Urząd Miasta.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Kopiec odpadów przy Bednorza urósł na nieogrodzonej działce

Piekarska Kalwaria znów stanie się sceną Męki Pańskiej

Czarownice, procesy i mroczny Bytom - Dariusz Pietrucha wraca z nową powieścią

Policja w Piekarach Śląskich sprawdza pustostany - liczy się każda noc

Pod pomnikiem Hajdy wróciła pamięć o człowieku, który pisał o przyszłej Polsce

Wtorkowa bójka na Wyszyńskiego skończyła się trzema zatrzymaniami

Zdrowie i świąteczne rękodzieło spotkają się na Forum Kobiet w Andaluzji

Marszałek żąda nowych dokumentów, a sprawa odpadów przy Konarskiego nabiera tempa

Piekary nagrodziły swoich sportowców po mocnym głosowaniu i wielkim finale

Volvo Car Poland z rekordem rejestracji w 2025 r. Nowości w ofercie na 2026 r. z myślą o dalszej elektryfikacji

Wiosenny ogień na trawach potrafi zamienić się w pożar w kilka minut

Biegowe Grand Prix rozciągnie sportową rywalizację po całych Piekarach Śląskich

Dzieci mają opowiedzieć Chorwację po swojemu, a najlepsze prace trafią na wystawę

