Hejt w sieci - nie żart, konsekwencje karne i psychiczne dla ofiary

Fala obraźliwych wpisów i prywatnych wiadomości rani. Ofiary doświadczają lęku, bezsenności i izolacji, a wobec sprawców może zostać wszczęte postępowanie prawne.
Hejt to obraźliwe, poniżające lub agresywne treści kierowane w Internecie — w komentarzach, wiadomościach prywatnych, na forach i w mediach społecznościowych. Może dotyczyć wyglądu, pochodzenia, poglądów, sytuacji rodzinnej lub problemów osobistych.
Skutki dla ofiar są realne. W tekście źródłowym wskazano obniżenie poczucia własnej wartości, lęk, smutek, bezsenność, izolowanie się od rówieśników, problemy w nauce lub pracy, depresję, a w skrajnych przypadkach myśli samobójcze.
Za hejt grożą konsekwencje prawne. Sprawcy mogą ponosić odpowiedzialność karną lub cywilną. Wśród wskazanych czynów wymieniono znieważenie, zniesławienie, groźby karalne, uporczywe nękanie (stalking). Odpowiedzialność dotyczy także nieletnich — w ich przypadku sprawą zajmuje się sąd rodzinny.
Jak reagować po doznaniu hejtu - kroki praktyczne opisane w materiale: zabezpieczyć dowody (zrzuty ekranu, wiadomości), zgłosić treści administratorowi portalu, nie odpowiadać agresją na agresję oraz zgłosić się do najbliższej jednostki Policji i złożyć zawiadomienie lub zasięgnąć porady. Zgłoszenia przyjmują organy ścigania - np. Komenda Miejska Policji w Piekarach Śląskich.
Autor tekstu przypomina, że anonimowość w sieci jest tylko pozorna. Istnieją sposoby ustalenia sprawcy, a hejt zostawia ślad w dokumentacji zarówno dla ofiary, jak i dla organów prowadzących postępowanie. Reakcja i zgłoszenie przestępstwa to ochrona siebie i innych.
na podstawie: KMP w Piekarach Śląskich.
Autor: krystian

